Nieznośna lekkość...
Jeśli nie radzisz sobie z rzeczywistością postaraj się dopasować ja do swoich potrzeb. Przeanalizuj ją także, bo może nie potrzebnie robisz pewne rzeczy lub zbyt szybko się denerwujesz.
Pamiętaj, że nie powinnaś być perfekcjonistką. Nie możesz mieć takiego podejścia do życia, że tylko ty umiesz ugotować smaczny obiad i dokładnie posprzątać. Nie zadręczaj się też myśleniem, że skoro doba ma tylko 24 godziny to nie zdążysz wszystkiego zrobić, nie mówić o spaniu. Nie rób sama każdej rzeczy, tylko dlatego, że zrobisz to lepiej niż inni domownicy. I kolejna ważna sprawa, może i najważniejsza: nie możesz nigdy kontrolować innych domowników, gdy coś robią w domu. Jeśli nawet im nie wychodzi powinnaś przymknąć na to oko. Liczą się intencje. Jeśli zaś będziesz ich dokładnie we wszystkim sprawdzać czy wszystko jest dobrze i porządnie wykonane, szybko ostudzisz ich entuzjazm. Nie oczekuj wtedy, że ci pomogą następnym razem.
Nie bądź pedantką, pamiętaj, że zadbany i czysty dom, wcale nie musi być szczęśliwy. W dodatku przesadne dbanie o porządek przysparza tylko niepotrzebne kłótnie i psuje rodzinną atmosferę. Nie zaniedbuj partnera i rodziny zajmując się sprawami przyziemnymi. Zamiast co tydzień mozolnie czyścić każdy zakamarek domu wybierz się z rodziną do kina lub na wspólną wycieczkę. Dobrym sposobem jest zrobienie na początku każdego miesiąca listy priorytetowej, co musi być zrobione. Drobiazgi rób w wolnej chwili lub w ogóle sobie odpuść. Nic się nie stanie, gdy jeden dzień nie będzie odkurzone albo pozamiatane.
Zacznij doceniać siebie, swój czas i przydziel obowiązki domownikom. Przecież wszystkiego nie musisz robić sama. Porozmawiaj z rodziną co każdy z domowników lubi robić a czego nie znosi. Jeśli np. mąż nie lubi prać lub gotować, niech odkurza mieszkanie. Jeśli dzieci lub młodzież mają dużo obowiązków szkolonych to nie zadawaj im ciężkich prac domowych. Znienawidzą cię za to, a w dodatku opuszczą się w nauce. Niech lepiej wyniosą śmieci w drodze do szkoły lub zrobią zakupy, gdy będą wracać od znajomych. Podczas oglądania serialu czy ulubionego filmu mogą np. obrać ziemniaki lub wykonać inną czynność na siedząco. Dzieci zachęcaj do sprzątania od małości. Niech to będzie forma zabawy np. dziewczynki niech poukładają lalki na półki, by mogły siedzieć jak w teatrze, a dla chłopców niech będzie zadanie zlecone przez kosmitów lub ulubionego bohatera. Małe dzieci uwielbiają naśladować rodziców. Jeśli więc ścierasz kurze daj dziecku szmatkę niech pościera nawet podłogę. Zawsze chwal domowników za ich pracę, nawet jeśli jest zrobiona źle lub niedokładnie. Jak nie będą widzieć to poprawisz, a pozytywna pochwała motywuje do dalszego działania. Nie trać także czasu na zbędne formalności. Jeśli co miesiąc stoisz w kolejkach, by zapłacić ten sam rachunek, po prostu zleć bankowi stałe przelewy.
Kolejną ważną rzeczą jest to, byś nie wykonywała za domowników obowiązków, które nalezą do nich. I nie tłumacz sobie, że zrobisz to lepiej. Jeśli mąż ma odkurzyć mieszkanie, a ciebie denerwuje, że zrobi to "zaraz", przekonaj go skutecznymi działaniami. Np. postaw mu przed nosem odkurzacz, ponaklejaj w domu kartki z napisami "Ale tu jest brudno!" lub po prostu wyślij sms że kłęby kurzu atakują wasze mieszkanie. Warto także od czasu do czasu zbuntować się i nie wyprasować na czas ubrania męża lub późno zrób obiad, albo wcale go nie gotuj. Niech domownicy wiedzą że nie jesteś ich gosposią ani żadną kurą domową. Jak chcą mieć porządek i ciepły obiadek niech ci pomogą i wyręczą z części obowiązków.
Minerały Schindele
Odkryte w Austrii związki mineralne będące doskonałym suplementem diety. Ponoć gwarantują długowieczność.
czytaj wszytkie ›

